Wczytuję dane...

Więcej samodzielności przedszkolaka, czyli nowa podstawa programowa w przedszkolu

nowa podstawa programowa w przedszkolu

Źródło zdjęcia: Magnific.com

Dziecko potrafi przez pół godziny budować wieżę z klocków, wymyślić całą historię podczas zabawy i znaleźć sposób na zdobycie zabawki z najwyższej półki, a chwilę później przy zakładaniu butów woła: „Mamo, pomóż mi!”. To zupełnie normalne, bo samodzielność dziecka nie pojawia się nagle i nie rozwija się jednakowo w każdej sytuacji. Dziecko potrzebuje czasu i wielu codziennych okazji, żeby próbować, a także, co równie ważne, mieć przestrzeń na popełnianie błędów, bo to właśnie dzięki nim uczy się, jak samodzielnie poradzić sobie z trudnością.

Na takie doświadczenia coraz mocniej zwraca uwagę nowa podstawa programowa wychowania przedszkolnego, która większe znaczenie przypisuje działaniu, praktyce, samodzielności i dobremu samopoczuciu dziecka. Nie chodzi więc tylko o to, czego przedszkolak się nauczy, ale również o to, jak radzi sobie w zwykłych sytuacjach, czy podejmuje własne próby, potrafi dokonać prostego wyboru i wie, kiedy zwrócić się do dorosłego o pomoc.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreśla, że nie przewiduje dużych zmian w zakresie organizacji pracy przedszkola. Działania mają dotyczyć rozwijania u dzieci od najmłodszych lat sprawczości, kreatywności, kształtowania u nich odporności emocjonalnej, nauki pracy w grupie, nawiązywania relacji społecznych.

Samodzielność na co dzień

Samodzielność zależy nie tylko od tego, ile czasu dajemy dziecku. Znaczenie ma również to, czym otaczamy je na co dzień. Jeśli przedszkolak ma sam sprzątać zabawki, dobrze, żeby każda z nich miała swoje miejsce. Jeśli ma sięgać po kredki, książki czy chusteczki, powinny znajdować się tam, gdzie może dosięgnąć ich bez pomocy dorosłego. Jeśli chcemy, żeby samodzielnie korzystał z przedmiotów, warto zadbać o to, by były dopasowane do jego wieku i możliwości.

Podobnie jest z ubraniem i obuwiem. W przedszkolnej szatni bardzo szybko widać, które rzeczy dziecko może obsłużyć samo, a przy których za każdym razem potrzebuje pomocy dorosłego. Skomplikowane zapięcia czy buty, które trudno wsunąć na stopę, potrafią skutecznie zniechęcić nawet bardzo chętnego przedszkolaka. Dlatego wybierając buty do przedszkola, warto spojrzeć na nie również oczami dziecka. Czy są to kapcie do przedszkola, które łatwo założyć? Czy dziecko poradzi sobie z zapięciem? Czy może swobodnie się w nich poruszać podczas zabawy?

Buciki Slippers Family dobrze wpisują się w taką codzienną naukę samoobsługi. Dziecko może próbować samodzielnie je założyć i zapiąć, a dla przedszkolaka właśnie takie zwyczajne czynności są okazją do ćwiczenia nowych umiejętności.

Wsparcie zamiast wyręczania

Dorosłym często trudno powstrzymać się od pomagania. Szczególnie rano, kiedy wszyscy się spieszą, albo wtedy, gdy widzimy, że dziecko zaczyna się denerwować. Wyręczenie jest szybsze. Tylko że dziecko nie ma wtedy okazji sprawdzić, czy poradziłoby sobie samo. Nie oznacza to oczywiście, że mamy patrzeć, jak maluch bez końca zmaga się z czymś, co jest dla niego zbyt trudne. Pomoc jest potrzebna. Warto jednak zastanowić się, jak dużo tej pomocy naprawdę potrzebuje.

Czasem wystarczy przytrzymać rękaw kurtki, rozsunąć zamek i pozwolić spróbować go zapiąć, zamiast od razu zrobić wszystko za dziecko. Takie drobne zmiany dają mu więcej przestrzeni do działania i sprawiają, że z czasem częściej podejmuje własne próby, zanim zwróci się do dorosłego o pomoc.

Nowa podstawa programowa Reforma26. Kompas Jutra zakłada, ze przedszkole ma nie tylko przekazywać wiedzę, ale także wspierać dzieci w rozwoju osobistym i społecznym. Nauczyciele mają wspierać dzieci w budowaniu ich sprawczości, samodzielności i odpowiedzialności. Zadaniem przedszkola jest przygotowanie młodych do życia w społeczeństwie i osiągania swoich celów. Dlatego warto również w domu wspierać dziecko w rozwijaniu samodzielności. Przedszkole daje mu natomiast możliwość rozwijania i utrwalania tych umiejętności wśród rówieśników.

Nauka przez działanie

Nowa podstawa programowa w przedszkolu mocniej zwraca uwagę na naukę poprzez działanie i doświadczenie, ponieważ dla małego dziecka jest to najbardziej naturalny sposób poznawania świata. Możemy opowiadać, że kasztan jest gładki, a szyszka chropowata, ale znacznie więcej dziecko dowie się, kiedy weźmie je do ręki, porówna, posegreguje czy policzy.

Podobnie jest z wieloma innymi umiejętnościami. Liczenie może pojawić się podczas nakrywania do stołu, rozmowa o przyrodzie podczas spaceru, a ćwiczenie dłoni podczas lepienia, przesypywania czy zapinania guzików. Wszystkie te doświadczenia naturalnie się ze sobą łączą, dlatego podczas jednej zabawy dziecko może jednocześnie liczyć, porównywać, rozmawiać i obserwować, zdobywając przy tym nowe umiejętności.

Dobre samopoczucie ma znaczenie

Ważnym elementem nowego spojrzenia na edukację przedszkolną jest również dobrostan dziecka. Przedszkolak potrzebuje czuć się bezpiecznie, mieć czas na ruch, zabawę i odpoczynek, a także wiedzieć, że obok jest dorosły, który zauważy, kiedy coś staje się dla niego zbyt trudne.

Zgodnie z informacją na stronie Ministerstwa Edukacji Narodwej "Międzynarodowe badania (PISA, PIRLS, TIMSS) pokazują, że choć polscy uczniowie osiągają dobre wyniki z wiedzy przedmiotowej, w szkole nie czują się dobrze. A przecież szkoła powinna być miejscem, w którym wszyscy uczniowie czują się bezpiecznie i pewnie. Wzmacnianie relacji, praca nad dobrostanem psychicznym, rozwijanie mocnych stron są integralną częścią Reformy26.". Podobnie należy traktować dzieci w wieku przedszkolny. 

Dzieci różnią się między sobą. Jedno po kilku dniach wchodzi do sali jak do siebie, inne potrzebuje więcej czasu, tak jak jedno szybko nauczy się samodzielnie zakładać kapcie czy nalewać wodę, a drugie będzie potrzebowało wielu prób. Nie ma potrzeby ich porównywać, bo znacznie ważniejsze jest to, żeby każde dziecko mogło rozwijać się we własnym tempie i stopniowo stawać się coraz bardziej samodzielne.

Samodzielność w domu

Na szczęście nie trzeba przygotowywać specjalnych ćwiczeń, ponieważ najwięcej okazji do rozwijania samodzielności u dzieci pojawia się podczas zwykłego dnia. Możemy pozwolić dziecku przygotować ubrania na następny dzień, odnieść talerz po posiłku, wsypać karmę zwierzęciu, podlać kwiaty czy spakować kilka rzeczy do przedszkolnego plecaka.

Warto też częściej pytać: „Jak myślisz, czego jeszcze potrzebujemy?”, zamiast od razu podawać gotowe rozwiązanie, a przy tym zaakceptować, że czasem coś zostanie zrobione wolniej, mniej dokładnie albo po prostu inaczej, niż zrobilibyśmy to sami.

Oczywiście samodzielność zawsze powinna iść w parze z bezpieczeństwem i możliwościami dziecka. Dlatego są sytuacje, w których pomoc dorosłego jest niezbędna. W wielu innych możemy jednak dać dziecku trochę więcej czasu i przestrzeni, zanim wyręczymy je przy zapinaniu kurtki czy zakładaniu kapci. Być może okaże się, że poradzi sobie samo, a jeśli nie, przynajmniej będzie miało okazję spróbować.

Źródło: Ministerstwo Edukacji Narodowej, Reforma 2026, https://reforma26.men.gov.pl/.

Autor: Magdalena Wantusiak - nauczycielka wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego, terapeutka pedagogiczna